2 wrz 2011

Stop szaleństwu podziemnego składowania CO2 w Polsce!!!

Czy technologia wychwytu CO2, uznawana za bardzo kosztowną, zostanie wprowadzona na dużą skalę w naszym kraju?

Autor opracowania: Maria Bejda


Jedno jest pewne, że obecnie realizowany jest projekt demonstracyjny, tylko w części finansowany przez:
Unię Europejską (180 mln euro), a resztę - 420 mln ze Skarbu Państwa!
CCS, czyli sekwestracja CO2 to technologia wychwytywania, transportu i podziemnego (czyli geologicznego) składowania dwutlenku węgla. W praktyce oznacza to, że produkowany (np. w elektrowniach czy innych zakładach produkcyjnych) dwutlenek węgla będzie wychwytywany, skraplany i wtłaczany pod ziemię na głębokość 1-2 km.
Skroplony CO2 wtłaczany do ziemi nie jest czysty, jak próbowała przekonać mnie rzecznik prasowy PGE GIE.SA (Polska Grupa Energetyczna Górnictwa i Energetyki S.A.), gdzie udziałowcem jest elektrownia Bełchatów.
Do ziemi będą wtłaczane częściowo oczyszczone spaliny. Spaliny te zatłaczane w głębokie pokłady solanek będą miały zdolność rozprężania z 2,8 m3 do 1000 m3 co można porównać do gromadzenia co sekundę jednej miny czołgowej w ziemi przez 40 lat, z nadzieją, że nie wybuchną nigdy.- czytamy w informacji i komentarzach Zarządu Centrum Zrównoważonego Rozwoju w Łodzi po spotkaniu w gminie Lutomiersk.
Skroplony CO2 z elektrowni opalanych węglem zawiera około 5 procent odpadów, w tym dwutlenku siarki i tlenków azotu, które były z lat 80-tych znane jako "kwaśny deszcz". Metale ciężkie takie jak ołów, rtęć i arsen jak też dioksyny i inne toksyny niebezpieczne, które w sposób nieunikniony powstają podczas spalania węgla o czym pisze z jedna z niemieckich gazet:

http://www.shz.de/artikel/article//toedliche-falle-unter-der-insel.html

O korzeniach tej technologii mówi geolog Dr.Wójcicki, od końca 2008 r.,koordynator projektu „Rozpoznanie formacji i struktur do bezpiecznego geologicznego składowania CO2 wraz z ich programem monitorowania”:

" Zatłaczanie opiera się na wiedzy zgromadzonej przez przemysł naftowy od 100 lat. Od lat 70 XX w. w USA powszechnie zatłacza się CO2 do częściowo wyeksploatowanych złóż ropy naftowej w celu podniesienia ciśnienia w złożu i wspomagania wydobycia, w ten sposób zwiększa efektywność wykorzystania złoża. (..)
CCS jest też stosowane np. przy wspomaganiu wydobycia metanu ze złóż węgla kamiennego. W Polsce projekt wspomagania wydobycia metanu technologią CCS prowadzony był już na małą skalę w pokładach węgla w Kaniowie na Śląsku. Do połowy 2010 r. wtłoczono tam 800 ton CO2. Inna instalacja znajduje się od 1995 r.na złożu gazu Borzęcin. Prowadzi się tam zatłaczanie gazu będącego produktem oczyszczania gazu ziemnego złożonego w 60% z CO2 a w pozostałej części z siarkowodoru i rozmaitych węglowodorów - na powrót do złoża celem wspomagania wydobycia. Do połowy 2010 r. zatłoczono kilka tysięcy ton CO2."
Polska Grupa Energetyczna prowadzi jeden z 6 europejskich projektów demonstracyjnych na terenie EU (inne to: Holandia, Hiszpania,Włochy,Wielka Brytania i Niemcy) w ramach unijnego programu energetycznego na rzecz naprawy gospodarczej ogłoszonego przez Komisję Europejską.


Na stronie internetowej pod wskazanym linkiem czytamy:
"CO2 pochodzący z CCP zostanie sprężony do stanu nadkrytycznego w celu dalszego transportu za pośrednictwem rurociągu. W obszarze transportu CO2 zidentyfikowano odpowiednie trasy transportowe. Te potencjalne trasy przebiegu rurociągu do transportu CO2 zostały zgłoszone do planów zagospodarowania przestrzennego województwa łódzkiego.
W odniesieniu do geologicznego składowania, po przeprowadzeniu serii badań i analiz zidentyfikowano trzy potencjalne obszary składowania. Aktualnie przeprowadzana jest szczegółowa ocena struktur":

1) Lutomiersk-Bełchatów -Tuszyn.

Uwaga! Projekt badań geofizycznych sejsmiki 2D został przerwany ze względu na brak zgody mieszkańców i samorządowców na wejście na tereny prywatne i gminne!
Pierwszy tego przypadek w historii badań geofizycznych w Polsce, kiedy zorganizowany opór społeczny uniemożliwił wykonanie szeroko zakrojonych prac badawczych. ( Przegląd Geologiczny, vol. 58. nr 6, 2010. ) W akcji tej mają duży udział naukowcy z Centrum Zrównoważonego Rozwoju w Łodzi.

2) Wojszyce (okolice Kutna i Łowicza)

Uwaga! Odwierty sejsmiki 2D prowadzono w 2010 r. na terenie objętym programem Natura 2000 i w jej otulinie, do których konieczna jest opinia Komisji Europejskiej jako podstawy do wydania pozwolenia przez Wojewodę Łódzkiego. Nie wiadomo, czy Komisja Europejska taką zgodę wydała.

3) Budziszewice, badania wykonano jeszcze w czasach PRL.

"Badania geologiczno - geofizyczne na potrzeby projektu demonstrycyjnego CCS obejmują ponad 70 gmin na rozległym terenie pomiędzy Poddębicami, Piotrkowem Trybunalskim,Tomaszowem Mazowieckim, Łowiczem i Kutnem. Na podstawie wyników badań zostanie wyłoniona najlepsza lokalizacja, która obejmie kilka hektarów na terenie jednej lub dwóch gmin. Po wyborze lokalizacji Ministerstwo Środowiska udzieli koncesji na jego szczegółowe rozpoznanie.Obejmuje to bardzo dokładne badania geologiczno-geofizyczne m.in.sejsmikę trójwymiarową,otwory badawcze, ewentualnie zatłaczanie na małą skalę(tysięcy ton rocznie)."
M.Jaroszyński, A.Wójcicki-"Kwestie istotne dla konsultacji społecznych w sprawie podziemnego składowania dwutlenku węgla na terenie Polski"

"Prace badawcze są realizowane z udziałem dwóch wykonawców: Państwowego Instytutu Geologicznego i firmy Schlumberger (Carbon Services Division) i obejmują wykonanie ogólnej charakterystyki zidentyfikowanych struktur geologicznych oraz ostateczny wybór jednej unikalnej struktury w pierwszej połowie 2011 roku." Według rzecznika prasowego PGE GIEK.S.A. Pani D. Kukieła ma to  nastąpić początku października 2011r.

Następnym etapem badań będą odwierty sejsmiki 3D a po tym nastąpi już podziemne wstrzykiwanie pod ciśnieniem skroplonego CO2 wraz z toksycznymi spalinami.

Należy przy tym tutaj zaznaczyć, że gdy od 1 stycznia wejdzie w życie nowe prawo geologiczne i górnicze, to mieszkańcy terenów objętych koncesją nie będą mieli prawa sprzeciwu.

"Zakończenie procesu optymalizacji i odbiór końcowy instalacji CCS planowane jest na grudzień 2015 roku. Projekt CCS realizowany przez PGE GiEK SA został zakwalifikowany wraz z pięcioma innymi projektami europejskimi CCS do otrzymania dotacji w kwocie 180 milionów euro pochodzących ze środków wspólnotowych w ramach Europejskiego Programu Energetycznego na rzecz Naprawy Gospodarczej (EEPR – European Energy Programme for Recovery), którego celem jest impuls dla rozwoju działalności gospodarczej w warunkach kryzysu gospodarczego.
Do współpracy z instalacją CCS wybudowano już nowy blok energetyczny 858 MW w Elektrowni Bełchatów z wykorzystaniem najnowocześniejszych i najlepszych technologi, spełniający wszystkie wymagania wynikające z Dyrektyw Unii Europejskiej w zakresie emisji zanieczyszczeń do atmosfery.

Realizacja tej technologii na skalę przemysłową planowana jest po 2020 roku.
W przypadku wprowadzenia tej technologii na skalę przemysłową można przewidywać , że większe poduszki CO2 będą mogły ograniczać dostęp do głębiej położonych węglowodorów. - przyznają Jarosiński i Wójcicki w swoim propagandowym artykule w Przeglądzie Geologicznym, zapewne zrealizowanym na zamówienie polityczne. http://www.pgegiek.eu/pgegiek/wp-content/uploads/.../kwestie-istotne-CCS.pdf

Podziemne składowanie CO2 może być rozwiązaniem tymczasowym- na kilkadziesiąt lat potrzebnych do przejścia na inne zródła energii i stopniowym wyczerpywaniem się najbardziej ekonomicznych złóż węgla. Wstępne szacunki pojemności bezpiecznych do składowania struktur geologicznych sugerują , że powinno ich wystarczyć na 100 lat funkcjonowania polskiej energetyki konwencjonalnej.

A oto opinia biegłych geologów zrealizowana na zamówienie rządu niemieckiego.

1) Wstrzykiwanie pod ciśnieniem CO2 pod ziemię, może być przyczyną nieszczelności a ulatniający się gaz będzie gromadził się w zagłębieniach terenu i dolinach co może stanowić zagrożenie dla ludności. Może również powodować trzęsienia ziemi.

2) Istnieje zagrożenie zasolenia wód gruntowych, ze względu na przechowywanie CO2 w tzw. wodonośnych solach" i zagrożeniem przyszłych dostaw wody pitnej i przemysłowej.

3) Wyciek zdeponowanego CO2 nie jest wykrywalny. Nie można zdefiniować ani określić sposobu wykrywania nieszczelności. Symulacje komputerowe są oparte na nieudokumentowanych założeniach i są nie do zweryfikowania.

4) Dostępna pojemność struktur geologicznych wystarczy na 27 lat składowania CO2 z niemieckich elektrowni węglowych ( w tym obszary pod dnem Morza Północnego) przy czym nie uwzględniono w tych obliczeniach rud górniczych czy też geotermii.

5) Deponowanie CO2 przegrywa konkurencję z odnawialnymi źródłami energii jak np. geotermia czy gazem ziemnym czy sprężonym powietrzem.

Technologia CCS zamiast obniżać emisję CO2 do powietrza (zatłaczając go do ziemi) prowadzi do jej zwiększenia. Projekt CCS obniża sprawność elekrowni węgla brunatnego z 38% do 28% (informacja od kierownika zespołu projektowego).W celu wyprodukowania tej samej ilości energii elektrycznej, elektrownia zwiększy wydobycie węgla brunatnego (nieodnawialnego żródła energii, tym samym zwiększy produkcję CO2 o 10/38x100%= 26,3%. ( opinia polskich naukowów z Centrum Zrównoważonego Rozwoju w Łodzi)

6) Technologia CCS jest nieefektywna: wykorzystuje 30 procent więcej energii do produkcji energii elektrycznej z węgla brunatnego. Zwiększą się szkody górnicze i nastąpi wyłączenie znacznych terenów z użytkowania.

7) Skład gazu i możliwe konsekwencje są nie do przewidzenia.
Istnieją różne koncepcje wychwytywania CO2, nadal istnieje wiele pytań bez odpowiedzi. Więc nie wiem, czy systemy wychwytywania CO2 są kompatybilne, (zgodne) z systemami oczyszczania spalin. Niejasny jest także skład strumienia gazu. Niedostatecznie zbadane jest oddziaływanie gazów na odporność korozyjną rurociągów.

8) Istnieje również niebezpieczeństwo, że substancje zawarte w gazie, metale ciężkie przedostaną się do gleby i wód podziemnych.

1 komentarz:

  1. Uprzejmie proszę Pana K.Puzynę o uszanowanie praw autorskich i umieszczenie informacji o tym, że autorką powyższego opracowania (wraz z tłumaczeniem z j.niemieckiego fragmentu, podsumowania z eksertyzy geologów niemieckich) o szaleństwie podziemnego składowania skroplonego dwutlenku węgla opartego na technologii CCS jest Maria Bejda, przedstawicielka Polskiego Obywatelskiego Ruchu Oporu, Inicjatywy Obywatelskiej Dorzecza Bzury i Słudwi.
    Informacje zawarte w tym artykule są tym bardziej cenne, bo również oparte na oryginalnej, niemieckiej wersji ekspertyzy dotyczącej podziemnego składowania CO2, wykonanej na zlecenie rządu niemieckiego, do której dostęp w podanym linku został zablokowany.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga! w razie trudności w opublikowaniu komentarza np. anonimowo, (patrz pod "wybierz profil..") proszę kommentować e-mailem na adres webmaster@iddd.de z zaznaczeniem "jako komentarz"